Najszybsze ciasto czekoladowe (bez jajek, bez masła, bez mleka)

Bardzo łatwe i szybkie ciasto wegańskie. Puszyste i delikatne. Zrobione w 5 minut. Bez użycia miksera. Niezbyt słodkie, z niewielką ilością tłuszczu. Takie lubię najbardziej. A składniki do przygotowania zawsze mam pod ręką. Moja ulubiona wersja jest z wierzchem oblanym gorzką czekoladą i posypanym owocami liofilizowanymi: malinami, truskawkami i wiśniami. Fajnie pasują też kawałeczki orzechów,…

Batoniki twarogowe w czekoladzie – domowe najlepsze!

Jak się macie po feriach? Jakże innych od tych z poprzednich lat*... Mimo ograniczeń i obostrzeń związanych z pandemią udało mi się ciekawie przeżyć ten czas z dziećmi. Zimowe dni umilały nam wędrówki po najbliższych okolicach, jednodniowe wycieczki, kultura on-line, książki oraz warsztaty plastyczne i kulinarne w domowym zaciszu. O wycieczkach i kulturze w czasie…

Śliwka w czekoladzie, czyli pożywna owsianka

Najlepsza owsianka na świecie! Smakuje wyśmienicie. To rewelacyjne połączenie suszonych śliwek i gorzkiej czekolady, z dodatkiem prażonych orzechów. Jest pyszna, zdrowa i pożywna. Polecam na lekkie, słodkie śniadanie lub podwieczorek. Smakuje wyjątkowo w sezonie jesienno-zimowym. U mnie gości najczęściej w okresie świątecznym. Składniki*: 1 szklanka mleka owsianego5 łyżek płatków owsianych**4 śliwki suszone (bez substancji konserwujących)2…

Najlepsze muffinki czekoladowo-daktylowe bez cukru

Udało mi się stworzyć przepis na pyszne i zdrowe muffinki bez grama cukru. Zamiast niego dodałam daktyle, które uwielbiam za wspaniałą, karmelową słodycz. Robiłam już z nich: kulki mocy, pastę na kanapki, masę do tarty, a teraz przyszedł czas na babeczki. Wyszły miękkie i delikatne. Skład jest naprawdę zdrowy. Mąki pszennej dałam niewiele, za to…

Naleśniki czekoladowe z gruszkami, orzechami i cynamonem pachnące jesienią

Jakie danie najczęściej przygotowujecie? Ja zdecydowanie naleśniki. Są u mnie przynajmniej raz w tygodniu. I nigdy się nie nudzą. Czasami na śniadanie, częściej na obiadokolację lub podwieczorek. Moja rodzina pochłania ich duże ilości, więc zazwyczaj robię z podwójnej porcji. Za każdym razem smakują inaczej, dzięki różnorodnym dodatkom, jakimi obdarza nas natura. W zależności od sezonu…