Chrupiące gofry – najlepszy przepis bez mleka

Przepis na chrupiące gofry mam od babci Kazi, która robi zdecydowanie najsmaczniejsze! Za każdym razem, gdy ją odwiedzamy częstuje nas świeżo upieczonymi – na swojej ponad 40-letniej, niemieckiej gofrownicy. Są pyszne, rumiane, chrupiące. A rozchodzący się po mieszkaniu zapach miło pobudza zmysł powonienia. Gofry bardzo szybko znikają, bo ukochane wnusie potrafią zjeść ich całkiem sporo. Babcia robi więc z podwojonej ilości składników. W domu zatęskniliśmy za tymi goframi. Obawiałam się czy wyjdą tak samo dobre, bo moja gofrownica nie ma dużej mocy (1000 W), ale upiekły się idealnie. Sekret tkwi w tym, że trzeba dodać wodę, a nie mleko i piec trochę dłużej niż byśmy tego oczekiwali (przy słabszej mocy). Kilka wcześniejszych prób na zrobienie chrupiących gofrów z innych przepisów było nieudanych – wychodziły gumowate. I smakowały raczej jak placki. Z niechęcią podchodziłam do ich pieczenia. Teraz mam już przepis doskonały 🙂

Jesienią i zimą najbardziej lubię gofry z duszonymi jabłkami, posypane cynamonem i kardamonem. A wiosną i latem ze świeżymi truskawkami i malinami. Jeśli chcecie zrobić gofry w wersji wytrawnej, pomińcie cukier waniliowy i dajcie trochę więcej soli. Świetnie nadaje się wtedy na wierzch twarożek śmietankowy z zieleniną i warzywami udekorowany rukolą lub roszpunką.

Składniki na ok. 10 sztuk:

  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • cukier waniliowy (w wersji wytrawnej pominąć)
  • 400 ml wody
  • 3 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
  • 4 łyżki oleju
  • szczypta soli

Przygotowanie:

Do miski wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, cukier waniliowy. Dodajemy olej i żółtka. Stopniowo dolewamy wodę. Wszystko razem miksujemy. Na końcu dodajemy pianę ubitą z białek. Delikatnie mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Pieczemy z obu stron do zarumienienia (w połowie pieczenia otwieram na moment gofrownicę, żeby wypuścić nadmiar pary).

12 myśli w temacie “Chrupiące gofry – najlepszy przepis bez mleka

  1. Gofry wyszły bardzo smaczne, chrupuące i szybko znikały . Najlepsze są ciepłe posypane cukrem pudrem a także z owocami . Dzieci zachwycone i teraz często robimy mając taki fajny przepis 🙂

    Polubienie

  2. Zniechęciłam się robieniem gofrów, wychodziły gumowate i niewyrośnięte. Ten przepis jest bardzo interesujący chyba dzisiaj znowu spróbuję zrobić.

    Polubienie

Odpowiedz na Paulina Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s