Ferie zimowe w Galinach na Warmii

W tym roku ferie zimowe spędziłam razem z rodziną  na Warmii. W pięknie położonym historycznym Folwarku Galiny. Wyjątkowym miejscu, nie tylko dla miłośników koni.

s_2970

Galiny położone są w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie bartoszyckim (10 km od miasta Bartoszyce). W Galinach znajduje się majątek ziemski z XVI-wiecznym Pałacem oraz XIX-wiecznym Folwarkiem z gospodą, hotelem, stadniną koni i innymi zabytkowymi budynkami gospodarczymi oraz atrakcjami, o których napiszę w dalszej części postu. Wokół rozpościerają się łąki ze stawami, rozległe pola, pagórki oraz lasy. Pałac  w stylu renesansowym otacza piękny park krajobrazowy, przez który przepływa rzeka Pisa. O każdej porze roku jest inaczej. Czas płynie wolniej i spokojniej, w rytmie zmieniających się pór roku. Kontakt z naturą pozwala na beztroski odpoczynek od gwaru miasta i jego szybkiego tempa.

Ferie  w Galinach to miło i aktywnie spędzony czas na świeżym powietrzu, w bliskim kontakcie z przyrodą, z sympatycznymi ludźmi i zwierzętami. Można tu podziwiać piękne, zadbane konie różnych ras (trakeńskiej, westfalskiej, holsztyńskiej), pojeździć konno lub wziąć lekcje jazdy konnej.

s_065

Przy sprzyjających warunkach pogodowych możliwe są kuligi saniami, przejażdżki bryczką czy mini bryczką dla najmłodszych. Nam pogoda dopisała. Z przyjemnością będziemy wspominać kulig po zaśnieżonych galińskich łąkach zakończony ogniskiem. Wspaniale smakowały wtedy pieczone jabłka oraz chleb, dla mięsożerców tradycyjnie pieczona kiełbaska.

Ponadto do woli można zjeżdżać na sankach lub nartach biegowych z licznych pagórków i podziwiać piękne widoki. Każdy dzień można było zacząć od porannego rozruchu na świeżym powietrzu, czyli nordic walking po ośnieżonych łąkach, lasach jeszcze przed śniadaniem.

s_3147

s_3151

Ważnym miejscem na mapie majątku jest stadnina koni. Są tu dwie stajnie z pięknymi końmi (jest ich około 100). Doskonałe warunki dla osób uczących się jeździć konno oraz zaawansowanych jeźdźców. Jest kryta ujeżdżalnia, place do nauki jazdy, parkur trawiasty, wspaniałe tereny wycieczkowe.

s_072

W Galinach odbyła się moja pierwsza lekcja jazdy konnej kilka lat temu i tutaj pierwszy raz sama prowadziłam konia. Dodam, że za każdym razem miałam miłe i sympatyczne Panie instruktorki.

s_2955

Na terenie majątku znajduje się Farma Zwierząt Miniaturowych, gdzie dzieci mogą zobaczyć, dotknąć z bliska i nakarmić zwierzęta: owce, kozy, osiołki i kucyki. Bliski kontakt ze zwierzętami sprawił dzieciom wiele radości.

Galińskiego majątku pilnuje przyjazny pies Lucek, który swoim urokiem podbija serca wielu gości. Jest też kotka Rysia i króliki mieszkające w stajni w jednym boksie z koniem.

Galiny zaoferowały wiele atrakcji dla małych i dużych gości. Były warsztaty kulinarne, plastyczne, sportowe, turnieje rodzinne oraz wspólne gry i zabawy.

Dzieciom najbardziej podobało się robienie faworków oraz turniej sportowy na świeżym powietrzu, a także lepienie bałwana. Pogoda była piękna: mroźno i biało. Pod koniec naszego pobytu śniegu ubywało, a temperatura rosła. Mimo wszystko cieszyliśmy się, że słońce przyniosło dużo jasnego światła, a bezwietrzny dzień, pozwalał na aktywne spędzenie dłuższego czasu na zewnątrz.

Bardzo miło będę wspominać przytulną gospodę z antresolą, z kominkiem, w którym wieczorem pali się drewno. Tworzy się wtedy niesamowity nastrój. Ponadto muszę przyznać, że serwowane tu jedzenie jest naprawdę wyjątkowe, o czym będzie dalej.

s_3372
wspaniale, ciepło, klimatycznie…

Przy sali jadalnej znajduje się sala zabaw dla dzieci, gdzie pociechy mogą się beztrosko pobawić, a rodzice pograć w gry planszowe czy karciane (najlepiej zabrać ze sobą swoje ulubione, bo nie ma dużego wyboru) lub spokojnie zjeść. Z karty szczególnie polecam gołąbki z kaszą gryczaną, a na deser zapiekany mus czekoladowy.

Jedzenie w Galinach jest wyśmienite.  Zarówno śniadania, jak i obiadokolacje. Niezwykle różnorodne, z naturalnych składników, domowe. Każdy znajdzie coś odpowiedniego: wegetarianie, mięsożercy i jarosze. Na uwagę zasługuje pieczony na miejscu galiński chleb s_078(można też zamówić dzień przed wyjazdem i delektować się nim w domu). Poza tym pyszne domowe ciasta, placki, naleśniki, ryby przyrządzane na różne sposoby oraz moje ulubione pasty, pasztety i kotlety warzywne, a także zdrowe  koktajle owocowo-warzywne (te mogłyby być częściej). Trzeba podkreślić, że wszystko smakowało doskonale. Szefowej Kuchni oraz  całej załodze należą się wielkie brawa i podziękowania.

Na zakończenie kilka słów o zakwaterowaniu. Mieliśmy pokój w Folwarku. Urządzony w stylu rustykalnym, we wnętrzu wykorzystano naturalne materiały: drewno, które nadaje ciepłego klimatu (elementy dekoracyjne i funkcjonalne wytwarzane są w miejscowej stolarni), ponadto naturalne tkaniny oraz dekoracje m.in. z polnych kwiatów.

Jest też możliwość zakwaterowania w renesansowym pałacu, który powstał w 1589 roku dla barona Botho zu Eulenburga. Pałac był bardzo zniszczony (podobnie jak odrestaurowane już budynki Folwarku), ale obecni właściciele wkładają wiele wysiłku, aby odzyskał swoją dawną świetność. Więcej o historii pałacu i parku znajdziecie na stronie: http://www.palac-galiny.pl/poznaj-obiekt/historia-majatku

s_038

Szczególnie polecam pobyt w Galinach dla rodzin z dziećmi (na pewno nie będą się nudzić), jak również pasjonatom koni, jeździectwa, przyrody i aktywnego wypoczynku. Niesamowity klimat tego miejsca tworzą zabytkowe budynki, ludzie, zwierzęta i naturalne, czyste środowisko. Więcej o atrakcjach i ofercie znajdziecie na tu.

s_030

Będąc w Galinach warto odwiedzić Lidzbark Warmiński (30 km od Galin), a tam otwarte w ubiegłym roku Termy Warmińskie.

Polecam też zwiedzić urocze, zabytkowe miasteczko Reszel (30 km od Galin), które należy do Cittaslow (Slow City). Link do wpisu o Reszlu tutaj.

Do Galin na pewno wrócimy w okresie wiosenno-letnim, aby zaczerpnąć świeżego powietrza, nasycić oczy zielenią oraz pojeździć konno. Już nie mogę się doczekać…

Odwiedziliśmy Galiny w maju 2018, link do relacji tutaj.

4 myśli w temacie “Ferie zimowe w Galinach na Warmii

  1. Zazdroszę wypoczynku i wolnego czasu…Miejsce dla mnie znane byłam kilka razy na nauce jazdy konnej i również bardzo miło wspominam naukę i instruktorkę panią Kasię 🙂 Nie byłam w zimę tylko w okresie wiosenno-letnim i cudownie jest również tam zimą (bardzo fajne zdjęcia) Nasza córcia uwielbia zwierzątka tak wiec to miejsce jest idealne na spędzenie wolnego czasu i mamy w zamiarze wybrać się tam na wiosnę. POZDRAWIAM

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s