Tłusty czwartek, tłuszcze trans i pączki z konfiturą…

Od kilku lat nie jem pączków i innych produktów smażonych na głębokim tłuszczu. Jednak raz w roku na tłusty czwartek robię wyjątek. W ten dzień zjadam domowego pączka. Miło jest zjeść go do porannej, zbożowej kawy lub na podwieczorek razem z bliskimi. Jednak pączków nie kupuję. Zdecydowanie wolę zrobić  sama. Lubię mieć kontrolę nad tym, jakich składników używam oraz w jakim tłuszczu są przygotowywane. Często kupowane w sklepach, cukierniach czy restauracjach  pączki, oponki, faworki są smażone na fryturze. Jest to najtańszy, najbardziej szkodliwy tłuszcz trans, czyli utwardzony tłuszcz roślinny. Przyczynia się do wielu niebezpiecznych chorób: cukrzycy, otyłości, podnosi poziom złego cholesterolu, zwiększa ryzyko rozwoju chorób serca, choroby nowotworowej, powoduje złe samopoczucie. Coraz więcej informacji pojawia się o zakazie używania tłuszczów trans. Ale na razie, pozostaje nam sprawdzanie składu produktów oraz  unikanie potraw smażonych poza własną kuchnią. Więcej informacji na ten temat tutaj.

Pączki drożdżowe są, jak dla mnie pracochłonne i czasochłonne. Mam więc swój ulubiony przepis bez drożdży, który znalazłam w starym przepiśniku. Wykorzystuję go raz w roku, właśnie dziś. Jest bardzo prosty, a wykonanie błyskawiczne. Wychodzi z niego ok. 35 sztuk małych, bardzo smacznych pączków. Jeśli taka ilość, jest dla nas za duża można zrobić z połowy składników.

Składniki:

  • 450 g serka homogenizowanego waniliowego
  •  3 szklanki mąki tortowej
  • 2 jajka (ekologiczne lub z wolnego wybiegu)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • olej rzepakowy do smażenia
  • domowy gładki dżem (do nadziewania)
  • cukier puder lub cynamon (do posypania)

Przygotowanie:

Mąkę przesiewamy, wsypujemy proszek do pieczenia i mieszamy. Dodajemy jajka, serek homogenizowany i wyrabiamy rękami miękkie ciasto (jest zwarte i kleiste). Na dobrze rozgrzany olej wrzucamy łyżką nieduże kawałki ciasta (aby ciasto ładnie odchodziło, zanurzamy na chwilę łyżkę w oleju przed jego nałożeniem). Smażymy na złoty kolor z obu stron na średnim ogniu. Po usmażeniu odsączamy na papierze i nadziewamy ulubionym dżemem (u mnie jeżynowy) za pomocą szprycki. Posypujemy cukrem pudrem, cynamonem.

s_3466

Smacznego domowego pączka 🙂

3 myśli w temacie “Tłusty czwartek, tłuszcze trans i pączki z konfiturą…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s